Autor |
Wiadomość |
Gość |
Wysłany: Wto 12:04, 13 Sty 2009 Temat postu: |
|
nawet czasem tyle sie nie dostaje pzd. |
|
 |
miro |
Wysłany: Pon 10:36, 01 Gru 2008 Temat postu: ile sie zarabia w magnie |
|
czy w magnie za te tyranie i upakarzanie dostaje sie1300zl? |
|
 |
miro |
Wysłany: Pon 10:32, 01 Gru 2008 Temat postu: |
|
Na 500 zawsze będzie burdel dopuki tam pracuje magda.k |
|
 |
OBSERWATOR |
Wysłany: Sob 16:25, 08 Lis 2008 Temat postu: |
|
...i jeszcze jedno....proszę się nie podszywa pod moja osobę..jesli ma ktos ,cos do powiedzenia na ten temat niech mówi sam za siebie...Mam nadzieje ze wystarczajaco wyjasniłam wszystkim całe zjscie i nie mam zamiaru wracac do tego wiecej...... :!: |
|
 |
OBSERWATOR |
Wysłany: Sob 2:03, 08 Lis 2008 Temat postu: |
|
...WITAM....widzę ze poruszony został temat który dotyczy konkretnie mojej osoby...Nie pisała bym,ale wkurzyło mnie to ,co piszecie...szkoda ze posty są anonimowe...bo z ludźmi wyrażającymi opinie na ten temat z chęcią porozmawiała bym osobiście. Napisze tylko raz...po to żeby utrzec pyski wszystkim tym co maja cokolwiek na ten temat do powiedzenia..a którzy o całym zajściu nie maja zielonego pojęcia. Tzw karierę w Magnie rozpoczęłam na zamkach..później po rozwiązaniu naszej zmiany trafiłam na 500-tke z czego byłam bardzo zadowolona ponieważ wcześniej robiłam tam nadgodziny,praca była w porządku ,ludzie fajni,z liderem układało się super. Całe zajście miało miejsce w chwili kiedy kończył nam się okres próbny....Trzymano nas do ostatniego dnia...gdzie pozostała reszta ludzi wiedziała już wcześniej ze umowy maja przedłużone na co najmniej 3 lata. W środę byłyśmy jeszcze w pracy(poniewierane z reszta po innych działach,nie wiem dlaczego),gdzie tym czasem reszta załogi pracowała w grupie..ale widac tak trzeba było..nie dyskutowałam z liderem na ten temat..uznałam ze tak trzeba...W czwartek Damian zimno poinformował nas ze mamy się zgłosic do P.Kierownika..ze ma nam coś do powiedzenia....Wiadomoś była jak grom z jasnego nieba...,,niestety nie przedłużamy Paniom umowy,,...pozostało tylko zacisnąc zęby i dotrwac jakoś do końca zmiany....Na następny dzień..karta tzw obiegowa...zdanie ciuchów roboczych...narzędzi...kilka podpisów i do biura po świadectwo pracy. Dla tych którzy nie wiedza jakie to uczucie- mała informacja......to tak jak by wam ktoś wbił nóż w plecy(nie życzę podobnych doświadczeń nikomu)...tym bardziej ze wiesz ze sprawdzałeś się w pracy i nikt nie ma prawa miec do Ciebie zastrzeżeń.....Uwierzcie mi....podpisałam swoje świadectwo pracy..po czym Pani w kadrach wręczyła mi ankietę...gdzie w jednej z wielu rubryczek postawiono pytanie...,,dlaczego PAN/PANI się zwalnia z zakładu?...wielu z Was napisało by pewnie ze z powodu nieprzedłużenia mi umowy o prace co?....Tez pewnie bym tak napisała...ale poinformowano mnie wcześniej ze niestety lider nie wyraził pochlebnej opinii na nasz temat i to była główna przyczyna,a ze kończył się okres próbny nie było żadnych skrupułów żeby się pod ta opinia podpisac.Nie wiem jakimi emocjami kierował się lider..na dzień dzisiejszy naprawdę mam to gdzieś (Ci, którzy myśleli ze doszukają się w tym poście sensacji i mieli nadzieje na to ze będę Go oczerniac sa w błędzie..było minęło...wiem ze tez nie było mu łatwo)...mam tylko zal ze nie powiedział nam ze nie pasujemy mu na jego zmianie i ze nie poprosił żebysmy poszukały sobie pracy np na innym dziale...może nie skonczyło by się to dla nas zwolnieniem..... Ktoś na forum napisał..,,gdyby pracowały dobrze, to by ich nie zwolnili,,...wiecie co?...wszystko jest do sprawdzenia...i wszystko do udowodnienia...trzeba tylko chciec...Jak widac argument,,,robiła buble,,..został niestety obalony i pracujemy ku jak widac niezadowoleniu niektórych do dzis...trudno nie wszyscy musicie mnie lubic...Co do tego ze P.Ela maczała w tym wszystkim palce (jak to ktos napisał)...nie mam zielonego pojęcia...ale faktem jest to ze w chwili ,kiedy miało to wszystko miejsce była akurat na urlopie:)..wiec nie przypuszczam zeby miała wpływ na cokolwiek..z reszta nie wnikam w to ,mało mnie to obchodzi....Pracuje (króluje..jak to ktoś uścislił) w tej chwili na hamulcu...bałam sie tej roboty jak cholera...ale fajnie jest...kwestia przyzwyczajenia:)....za 500-tką tesknie:D))...mimo wszystko pracowało mi sie tam najfajniej.....Pozdrawiam wszystkich moich znajomych i tych przychylnych i tych ,którzy mnie nie lubia też ....wszystkim zycze zadowolenia z pracy...a liderom trafnych opini w podejmowaniu decyzji o czyimś losie..........Beata  |
|
 |
Gość |
Wysłany: Pon 20:44, 20 Paź 2008 Temat postu: |
|
elka wywaliła a te nie mając sie na kim odegrać wyżyły się na Damianie u dyrektora teraz na hamulcu królują szczególnie jedna bo na przystanku o niej głośno......  |
|
 |
Gość |
Wysłany: Pią 15:43, 26 Wrz 2008 Temat postu: |
|
Kurde przecież to nie Elka kazała je wywalić, gdyby były dobrymi pracownikami to właśnie ona nie pozwoliła by ich ruszyć... |
|
 |
Gość |
Wysłany: Czw 18:18, 25 Wrz 2008 Temat postu: |
|
gość napisał: | a i jeszcze jedno pracuje na podnośniku i nie jestem panią A w ogóle panią ! ....... haha
a o urażonej pani to głośno było a teraz głośno na hamulcu tylko tam może nie na kapuje na nikogo do dyrektora  |
ta pani nie jest taką ciapą jak ty i inni i potrafi powalczyc o swoje ??????? |
|
 |
Gość |
Wysłany: Czw 17:19, 25 Wrz 2008 Temat postu: |
|
Damian jest Ok ale ludzi z którymi pracuje jest coś nie w porządku ale to jest już inna sprawa , damian pokazał tylko jakim jest tchórzem słuchając Elki i wywalając te dwie pani3e |
|
 |
Gość |
Wysłany: Wto 19:45, 23 Wrz 2008 Temat postu: Re: niech ktoś zrobi pożądek z 500 |
|
Kimkolwiek jesteś to od...... się od 500, a i gość też jest spox... |
|
 |
gość |
Wysłany: Wto 17:49, 23 Wrz 2008 Temat postu: |
|
a i jeszcze jedno pracuje na podnośniku i nie jestem panią A w ogóle panią ! ....... haha
a o urażonej pani to głośno było a teraz głośno na hamulcu tylko tam może nie na kapuje na nikogo do dyrektora  |
|
 |
gościu |
Wysłany: Wto 15:14, 23 Wrz 2008 Temat postu: |
|
Ha ha, i przeze mnie dostało się jeszcze komuś przypadkiem... |
|
 |
???? |
Wysłany: Nie 17:02, 21 Wrz 2008 Temat postu: |
|
no proszę czemu mam wrażenie że dokładnie wiem kto z kim drze koty ????
lizusostwo to rzecz powszechna w Magnie tutaj to co drugi lizus a reszta to frajerzy albo dyrektorzy |
|
 |
Urażona dama |
Wysłany: Sob 17:34, 20 Wrz 2008 Temat postu: |
|
A może i przerasta nie wszyscy są takimi lizuskami jak ty , nie wszyscy tak dobrze sobie w lizusowaniu dają radę jak ty Droga pani A. |
|
 |
Gość |
Wysłany: Czw 19:59, 28 Sie 2008 Temat postu: Re: niech ktoś zrobi pożądek z 500 |
|
Wszyscy doskonale wiedzą kto rzucił taki temat...urażona dama, którą praca w Magnie poprostu przerasta... A....i jeszcze jedno...porządek pisze się przez"rz"  |
|
 |